Dlaczego przy płycie balkonowej powstaje zimny pas i pleśń?

Żelbetowa płyta przechodząca z wnętrza na balkon łatwo tworzy mostek cieplny. Beton przewodzi ciepło znacznie lepiej niż izolacja ściany, więc wewnętrzna powierzchnia przy stropie staje się chłodniejsza. Gdy jej temperatura spadnie poniżej wartości bezpiecznej dla danej wilgotności, rośnie wilgotność powierzchniowa i rozwija się pleśń. Objaw może nasilać nieszczelność powietrzna, mokra elewacja albo przeciek z balkonu, dlatego sama niska temperatura nie wyjaśnia każdego przypadku.

Ocenę prowadzi się w chłodnym okresie przy ustabilizowanym ogrzewaniu. Mierzy się temperaturę i wilgotność w pomieszczeniu, temperaturę powierzchni oraz sprawdza termowizją ciągłość zimnego pasa. Wyniki wymagają korekty o warunki i emisyjność materiału. Równolegle kontroluje się spadek, hydroizolację, obróbkę progu i krawędzi balkonu oraz zawilgocenie muru. Projektant oblicza temperaturę wewnętrznej powierzchni i ryzyko kondensacji po uwzględnieniu rzeczywistego układu warstw.

Samo zmycie nalotu lub odsunięcie mebli nie usuwa mostka, choć poprawa wentylacji i niższa wilgotność ograniczają ryzyko do czasu naprawy. Docelowe rozwiązanie może wymagać ciągłego ocieplenia płyty i jej krawędzi, korekty detalu balkonowego albo przebudowy połączenia. Nie wolno zamykać wilgotnego miejsca cienką izolacją od środka bez analizy, ponieważ kondensacja może przenieść się za okładzinę. Pleśń usuwa się po zatrzymaniu wilgoci, stosując ochronę dróg oddechowych i oddzielając strefę prac.

Podobne wpisy