Dlaczego drewniany strop trwale ugiął się po remoncie?
Po remoncie strop może ugiąć się wskutek zwiększenia stałego obciążenia przez wylewkę, płytki, ścianki lub nowe warstwy podłogi. Drewno reaguje natychmiastowym ugięciem, ale pod długotrwałym ciężarem występuje także pełzanie, czyli dalszy przyrost odkształcenia w czasie. Wilgoć obniża sztywność i sprzyja trwałemu odkształceniu, podobnie jak podcięte belki, nowe otwory i osłabione oparcia. Wypoziomowanie powierzchni ciężką masą mogło dodatkowo zwiększyć obciążenie właśnie tam, gdzie strop już był najniżej.
Trzeba odtworzyć stan przed i po remoncie: masy warstw, położenie ścianek, przekroje i rozstaw belek, rozpiętość, otwory oraz miejsca oparcia. Niwelacja lub laser pozwalają sporządzić profil ugięcia, a pomiary wilgotności i oględziny końców belek wykrywają degradację. Konstruktor sprawdza nośność oraz użytkowalność, uwzględniając ciężar stały, obciążenie użytkowe i długotrwałość. Lokalna odkrywka bywa konieczna, lecz powinna być zaplanowana tak, aby nie przeciąć elementów i nie pozostawić stropu bez zabezpieczenia ogniowego.
Nie należy prostować stropu jednym podnośnikiem ani dokładać słupa na przypadkowej posadzce. Gwałtowne podniesienie może popękać ściany, instalacje i połączenia, a podpora bez fundamentu tylko przeniesie problem niżej. Jeżeli ugięcie narasta, podłoga wyraźnie sprężynuje, belki są miękkie od wilgoci lub odpada sufit, pomieszczenie trzeba odciążyć i zlecić pilną ocenę. Rozwiązaniem może być usunięcie nadmiernego ciężaru, dołożenie obliczonych elementów, skrócenie rozpiętości albo wymiana zniszczonych fragmentów. Kolejność podpierania i wzmacniania musi być częścią projektu.