Podłoga nad nieogrzewanym garażem jest chłodna, ponieważ ciepło przepływa do przestrzeni o niższej temperaturze. Odczucie zimna zwiększa brak lub mała grubość izolacji, szczeliny między płytami, mostki przy belkach i wieńcach oraz nieszczelności powietrzne na styku stropu ze ścianą. Znaczenie ma również rodzaj posadzki: płytka odbiera ciepło od stopy szybciej niż drewno, nawet gdy oba materiały mają podobną temperaturę powierzchni.
Diagnostyka powinna objąć temperaturę w mieszkaniu i garażu, wilgotność, temperaturę powierzchni w siatce punktów oraz układ warstw stropu. Termowizję wykonuje się przy ustabilizowanej i odpowiednio dużej różnicy temperatur, a wynik porównuje z dokumentacją oraz odkrywkami w reprezentatywnych miejscach. Trzeba też sprawdzić bramę i wentylację garażu, lecz nie wolno ich uszczelniać kosztem wymaganej wymiany powietrza.
Najczęściej izolację uzupełnia się od strony garażu, jeżeli pozwalają na to wysokość, ochrona pożarowa i przebieg instalacji, ale detal przy ścianach musi pozostać ciągły. Samo zwiększenie temperatury w mieszkaniu podnosi zużycie energii i nie usuwa mostka. Zbyt chłodna powierzchnia może także sprzyjać kondensacji i rozwojowi pleśni przy krawędziach, dlatego przed zabudową należy obliczyć układ cieplno-wilgotnościowy i dobrać kompletny system.