Jak bezpiecznie postąpić po zalaniu rozdzielnicy wodą?

Nie podchodź przez wodę ani nie dotykaj rozdzielnicy. Odłącz energię przed strefą przez służby, usuń przyczynę i zleć wymianę oraz komplet pomiarów.

Woda w rozdzielnicy może połączyć części o różnych potencjałach, wywołać łuk, korozję i pozostawić przewodzące osady. Zabezpieczenie nie musi natychmiast zadziałać, a obudowa i mokra ściana mogą znaleźć się pod napięciem. Nawet po wyschnięciu osad mineralny oraz zwęglenie obniżają rezystancję izolacji. Jeżeli źródłem jest woda brudna lub słona, skutki są szczególnie poważne. Nie wolno zakładać, że opuszczone dźwignie oznaczają brak energii po stronie zasilania.

Nie należy zbliżać się przez mokrą podłogę, dotykać obudowy ani próbować lokalnie wyłączać aparatów. Trzeba odsunąć ludzi, wezwać pogotowie energetyczne, straż lub elektryka i odłączyć zasilanie wyłącznie w suchym, bezpiecznym punkcie przed zalaną strefą. Dopiero po potwierdzeniu braku napięcia usuwa się źródło wody. Elektryk dokumentuje zasięg, rozbiera urządzenia zgodnie z ich możliwościami serwisowymi, ocenia szyny, zaciski, kable oraz wykonuje pomiary izolacji, ciągłości ochrony i działania zabezpieczeń.

Nie wolno suszyć czynnej rozdzielnicy suszarką, nagrzewnicą ani sprężonym powietrzem. Ciepło może przemieścić zanieczyszczenia, zdeformować aparat i nie przywróci właściwości dielektrycznych. Elementy, do których dostała się woda, często wymagają wymiany zgodnie z oceną producenta, a kable bada się także poza widoczną strefą. Zasilanie włącza się etapami dopiero po usunięciu przyczyny, pełnym osuszeniu, pomiarach i protokole elektryka. Jeżeli zalanie pochodziło z kanalizacji, stosuje się dodatkowo ochronę biologiczną; priorytetem pozostaje jednak pewne odłączenie energii.