Jeżeli rzeczywisty spadek jest mniejszy od minimalnego podanego dla wybranego pokrycia, montaż trzeba wstrzymać. Wymaganie producenta dotyczy działania całego systemu, w tym zakładów, zamków, mocowań, obróbek i odprowadzania wody. Dodatkowa membrana albo większy zakład nie obniżają automatycznie dopuszczalnego minimum, jeżeli dokumentacja danego systemu wyraźnie tego nie przewiduje.
Najpierw należy potwierdzić wynik pomiaru. Spadek ocenia się na reprezentatywnych odcinkach połaci, z uwzględnieniem lokalnych załamań i ugięć, a nie wyłącznie na krótkim fragmencie ani za pomocą aplikacji w telefonie. Trzeba też ustalić dokładny model pokrycia, ponieważ podobnie wyglądające wyroby mogą mieć inne ograniczenia. Wiążące są aktualna instrukcja producenta, projekt i wymagania dotyczące konkretnego układu.
Użytkownik może zebrać projekt, kartę produktu, zdjęcia połaci i wynik pomiaru wykonany przez osobę z odpowiednim sprzętem. Nie powinien samodzielnie podnosić krokwi, dokładać klinów do konstrukcji ani zamawiać materiału przed rozstrzygnięciem. Zmiana geometrii wpływa na obciążenia, okap, kalenicę, obróbki i odwodnienie, dlatego wymaga analizy projektowej.
Projektant wraz z producentem systemu powinien ocenić możliwe warianty. Może to być korekta geometrii dachu, wybór innego pokrycia dopuszczonego dla stwierdzonego spadku albo zastosowanie kompletnego rozwiązania dla dachów o małym spadku. Każdy wariant musi obejmować detale przejść, krawędzi i odpływu. Nie należy łączyć elementów z różnych systemów bez pisemnego potwierdzenia ich zgodności.
Jeżeli pokrycie już ułożono, potrzebna jest ocena powykonawcza przed odbiorem i przed zasłonięciem warstw od środka. Ślady cofania się wody, zastoiska, nieszczelne zakłady lub odkształcenia wymagają pilnej interwencji. Konstrukcji dachu nie wolno zmieniać bez projektu, a odstępstwa od instrukcji nie powinny być akceptowane na podstawie ustnego zapewnienia wykonawcy.