Przelewanie przy gruncie zwykle oznacza, że dalsza część odpływu nie przyjmuje chwilowego strumienia. Powodem może być zator z liści lub osadu, zgnieciona rura, za mały spadek, niedrożna studnia chłonna, nasycony grunt albo zbyt mała średnica systemu. Wielkość przepływu można wstępnie oszacować ze wzoru Q = r × A × C. Dla natężenia deszczu 0,03 l/s na m², efektywnej powierzchni dachu 100 m² i współczynnika spływu 1 otrzymujemy około 3 l/s. To przykład; projekt wymaga lokalnych danych opadowych i rzeczywistej powierzchni zlewni.
Najpierw podczas bezpiecznych warunków sprawdź kosze, rynny, rewizje i osadnik, a następnie obserwuj, w którym miejscu poziom wody rośnie. Fachowiec może przeprowadzić czyszczenie mechaniczne, inspekcję kamerą lub próbę przepływu od kolejnych odcinków. Trzeba ustalić, dokąd rura odprowadza wodę i czy odbiornik ma przelew awaryjny. Jeżeli problem pojawił się po pracach ziemnych, możliwe jest uszkodzenie lub przeciwspadek. Przelewanie tylko podczas bardzo intensywnego deszczu może wskazywać na niedostateczną przepustowość, a nie stały zator.
Nie wpychaj w zamkniętą rurę sztywnego pręta i nie wtłaczaj wysokiego ciśnienia bez wiedzy o trasie; można rozszczelnić połączenia pod ziemią. Wodę awaryjnie kieruj po powierzchni z dala od fundamentu i skarpy, bez zalewania sąsiedniej działki. Po usunięciu blokady należy sprawdzić szczelność oraz stan gruntu przy budynku. Jeżeli obliczony dopływ przekracza możliwości odpływu lub rozsączania, rozwiązaniem jest przebudowa systemu, retencja albo kontrolowany przelew, a nie tylko większy otwór przy rurze spustowej.