Jeżeli zimna woda pozostaje klarowna, a brązowy kolor pojawia się wyłącznie po przełączeniu na ciepłą, źródła należy szukać za punktem rozdziału instalacji. Może nim być osad i korozja w zasobniku, zużyty element ochronny, stalowy fragment instalacji albo materiał uwolniony po przerwie w pracy. Krótkie przebarwienie po postoju ma inną przyczynę niż kolor utrzymujący się przez cały pobór, dlatego potrzebna jest obserwacja czasu i miejsca występowania.
Napełnij czyste, przezroczyste naczynia kolejno wodą zimną i ciepłą z kilku punktów, opisując miejsce oraz czas od otwarcia kranu. Sprawdź, czy występuje osad, metaliczny zapach i czy problem dotyczy wszystkich odbiorów. Serwis powinien ocenić zasobnik lub wymiennik, temperaturę pracy, stan zabezpieczenia antykorozyjnego i możliwość okresowego płukania zgodnie z instrukcją. Jeżeli przebarwiona jest również woda zimna, trzeba uwzględnić sieć lub przyłącze.
Do czasu rozpoznania nie używaj przebarwionej wody do picia, gotowania ani prania jasnych tkanin. Nie opróżniaj samodzielnie gorącego zasobnika i nie odkręcaj elementów pod ciśnieniem, ponieważ grozi to poparzeniem oraz zalaniem. Sam filtr na kranie może zatrzymać część osadu, lecz nie zatrzyma korozji urządzenia. Gdy woda ma nietypowy zapach, tłustą warstwę albo problem utrzymuje się po płukaniu, potrzebna jest także ocena jakości wody.