Poziom gotowej posadzki trzeba ustalić przed pomiarem zamówieniowym i montażem stolarki oraz przed ostatecznym wykonaniem schodów. Nie wystarcza poziom surowej płyty lub wylewki, ponieważ w każdym pomieszczeniu mogą występować inne warstwy. Punktem wyjścia powinien być jeden trwały reper roboczy powiązany z rzędnymi projektu, a nie przypadkowa kreska przenoszona między ekipami.
Dla każdego pomieszczenia sporządza się zestawienie od konstrukcji do powierzchni użytkowej: izolacje, instalacje, jastrych, klej, okładzinę i ewentualne spadki. Suma rzeczywistych grubości wyznacza poziom wykończony. Trzeba odróżnić górę stropu, górę jastrychu i poziom gotowej podłogi, a przy zmianie materiału wykończeniowego wskazać miejsce przejścia oraz dopuszczony detal wyrównania.
Poziomy należy przenieść pomiarem na stabilne punkty poza strefą robót i sprawdzić w kilku miejscach, czy konstrukcja ma zakładaną rzędną. Wysokości nie powinno się wyznaczać od nierównej płyty pojedynczym pomiarem. Wyniki warto nanieść na rzut kondygnacji, oznaczyć datą i potwierdzić z kierownikiem budowy, zanim producent wykona ostateczny pomiar okien lub drzwi.
Kontrola obejmuje dolne krawędzie okien, progi drzwi wejściowych i balkonowych, poziom tarasu, hydroizolację, odwodnienie oraz prześwit pod skrzydłami. Przy schodach porównuje się oba poziomy gotowych posadzek, liczbę stopni, wysokość pierwszego i ostatniego stopnia, spocznik oraz prześwit. Zmiana nawet jednej warstwy może przenieść błąd na te połączenia, choć sam jastrych wygląda prawidłowo.
Przed montażem należy zatwierdzić rysunek lub tabelę poziomów dla wszystkich pomieszczeń i styków z zewnętrzem. Rozbieżność między rzędną projektu, pomiarem i planowanymi warstwami wyjaśnia projektant, a geodeta potwierdza poziomy, gdy wymaga tego dokładność lub etap budowy. Nie należy korygować wysokości progów, otworów ani schodów przez doraźne podkuwanie elementów konstrukcyjnych.