Powiększenie otworu może zmniejszyć szerokość filarków, wydłużyć nadproże i zmienić drogę przekazywania obciążenia ze ściany, stropu lub dachu. W ścianie nośnej jest to ingerencja konstrukcyjna; w ścianie pozornie nienośnej problemem mogą być ukryte słupy, wieńce, stężenia albo późniejsze zmiany budynku. Sam fakt, że po obu stronach znajduje się mur, nie dowodzi możliwości wycięcia większego otworu. Szczególnej ostrożności wymagają ściany z rysami, budynki murowane bez dokumentacji oraz miejsca blisko narożnika.
Konstruktor powinien rozpoznać układ nośny, materiał i grubość ściany, istniejące nadproże, oparcie stropów, szerokość filarków oraz obciążenia wyższych kondygnacji. Pomocne są rysunki, pomiary, skanowanie i miejscowe odkrywki. Na tej podstawie dobiera nowe nadproże, długość oparcia, ewentualne wzmocnienie filarków i kolejność podstemplowania. Trzeba też sprawdzić wpływ na elewację, izolację cieplną, szczelność montażu okna, instalacje oraz wymagane zgody i procedurę administracyjną.
Nie wycinaj najpierw boków otworu z zamiarem późniejszego wsunięcia belki. Mur nad planowanym otworem może utracić podparcie, a odspajane fragmenty są ciężkie i nieprzewidywalne. Technologia powinna określać strefę wyłączenia, podparcie tymczasowe, wykonanie gniazd, osadzenie elementów i dopiero późniejsze rozebranie muru. Po pracy kontroluje się oparcia, spoiny, rysy i geometrię. Ocena konstruktora jest zatem potrzebna przed robotami, nie dopiero po pojawieniu się pęknięć.