Silnik może pracować, mimo że wirnik jest zablokowany, zużyty albo obraca się w złym kierunku. Brak tłoczenia powoduje też zamknięty zawór, niedrożna rura, zapowietrzenie, uszkodzony zawór zwrotny lub rozszczelnienie wewnątrz zbiornika. Przy ściekach częstą przyczyną są chusteczki, tłuszcz i włókniste odpady. Jeżeli poziom rośnie, grozi cofnięcie zanieczyszczeń do budynku, zalanie instalacji elektrycznej i kontakt ludzi z patogenami. Sama praca akustyczna nie potwierdza przepływu.
Należy natychmiast ograniczyć dopływ ścieków i sprawdzić alarm poziomu. Bez otwierania zbiornika obserwuje się prąd silnika, ciśnienie na tłoczeniu, zmianę poziomu i położenie zaworów. Serwis kontroluje kierunek obrotów w układzie trójfazowym, wirnik, odpowietrzenie, zawór zwrotny oraz drożność rury. Inspekcja wymaga odłączenia i zabezpieczenia zasilania przed przypadkowym załączeniem. Gazów w zbiorniku nie ocenia się zapachem; może to być przestrzeń o niedoborze tlenu i toksycznej atmosferze.
Nie wolno wchodzić do zbiornika ani się nad nim pochylać, a zatoru nie usuwa się przy podłączonej pompie. Przestrzeń zamknięta wymaga specjalnej procedury, pomiaru atmosfery i asekuracji. Rozlane ścieki należy odgrodzić, zebrać w środkach ochrony osobistej i zdezynfekować zgodnie z zaleceniami. Po usunięciu usterki sprawdza się kilka cykli, alarm, pływaki i szczelność zaworów. Jeśli pompa pracowała długo bez przepływu, trzeba ocenić jej przegrzanie oraz izolację elektryczną przed ponownym pozostawieniem w pracy automatycznej.