Zgrzew naroża łączy profile i przenosi odkształcenia ramy, ciężar skrzydła oraz obciążenie wiatrem. Pęknięcie może wynikać z wady zgrzewu, zbyt małego luzu montażowego, odkształcenia otworu, braku właściwego mocowania albo dużych zmian temperatury. Czasem pęka tylko powierzchniowa warstwa wykończenia, lecz szczelina przechodząca przez profil osłabia ramę i otwiera drogę wodzie. W skrzydle może też zmienić geometrię, przez co okucia przestają równomiernie ryglować.
Trzeba oczyścić miejsce bez poszerzania rysy, zmierzyć jej długość i sprawdzić obie strony narożnika. Serwisant ocenia przekątne, pion, rozstaw mocowań, luzy obwodowe, stan wzmocnienia stalowego, odwodnienie oraz pracę skrzydła. Warto ustalić, czy rysa zmienia się ze słońcem, wiatrem lub otwieraniem. Pęknięcia tynku wokół ościeżnicy mogą wskazywać na ruch złącza albo muru. Producent systemu powinien określić dopuszczalną metodę naprawy; klejenie powierzchni nie zawsze odtwarza nośność zgrzewu.
Nie należy przewiercać narożnika dodatkowymi wkrętami ani ściskać go opaską bez projektu. Można zablokować odpływ, trafić w szkło lub wywołać nowe naprężenia. Jeśli skrzydło opada, profil się rozchodzi albo pakiet traci podparcie, okna nie powinno się używać do czasu zabezpieczenia. Naprawa może wymagać wymiany ramy lub skrzydła, a równocześnie korekty montażu, żeby wada nie wróciła. Po pracy sprawdza się geometrię, ryglowanie, szczelność złącza i drożność komór odwadniających.