Powietrze rozdziela się zgodnie z oporami poszczególnych gałęzi. Krótki i szeroko otwarty odcinek może przejąć zbyt duży strumień, gdy dłuższy kanał jest zdławiony, zgnieciony, nieszczelny albo zabrudzony. Przyczyną bywa też przestawiony anemostat, zamknięta przepustnica, źle podłączona skrzynka rozdzielcza lub brak drogi przepływu pod drzwiami. Ocena siły nawiewu dłonią jest niewiarygodna, bo prędkość przy samym wylocie nie mówi jeszcze o całym strumieniu objętościowym.
Sprawdź, czy nawiewniki są otwarte zgodnie z oznaczeniami i czy problem pojawił się po czyszczeniu, remoncie lub zmianie biegu centrali. Fachowiec mierzy strumień na każdym nawiewie właściwym przyrządem, porównuje sumę nawiewu i wywiewu z projektem oraz kontroluje ciśnienie dyspozycyjne. Następnie ocenia przepustnice, kanały, skrzynki, filtry i możliwość przepływu między pomieszczeniami. Każdą regulację zapisuje się, aby nie utracić nastaw podczas późniejszego czyszczenia.
Nie dław przypadkowo najsilniejszego nawiewu do zera, ponieważ można zwiększyć hałas i rozregulować cały budynek. Zwiększenie obrotów centrali nie naprawi zatkanej jednej gałęzi, za to podniesie zużycie energii. Po usunięciu usterki wykonuje się pełne równoważenie przy docelowych filtrach, zamkniętych oknach i typowym położeniu drzwi. Wyniki powinny być zestawione z wymaganym strumieniem dla funkcji każdego pomieszczenia, a nie jedynie ustawione tak, by wszystkie anemostaty brzmiały podobnie.