Mokry spód deskowania nie musi oznaczać nieszczelności pokrycia. Częstą przyczyną jest kondensacja: wilgotne powietrze z pomieszczeń dociera przez nieszczelności warstwy szczelnej dla powietrza do chłodnych desek, gdzie para wodna skrapla się. Pełne deskowanie ogranicza możliwość wysychania do góry, dlatego drożna wentylacja pod deskami i poprawnie wykonana warstwa po stronie wnętrza mają kluczowe znaczenie.
O kondensacji częściej świadczy rozległe lub powtarzalne zawilgocenie, krople na spodzie desek i nasilenie podczas chłodnej pogody. Przeciek bywa bardziej miejscowy i wiąże się z opadem, wiatrem albo topnieniem śniegu. Nie jest to jednak reguła rozstrzygająca. Woda może przemieszczać się po membranie lub drewnie, a kondensacja i nieszczelność pokrycia mogą występować jednocześnie.
Bezpiecznie można udokumentować miejsca i pory pojawiania się wilgoci, odczytać temperaturę oraz wilgotność powietrza i sprawdzić z dostępnego podestu, czy wloty oraz wyloty szczeliny nie są zasłonięte. Warto też obejrzeć połączenia warstwy szczelnej dla powietrza przy ścianach, oknach i przejściach instalacyjnych od strony pomieszczenia. Nie należy wchodzić między elementy więźby, zdejmować pokrycia ani wycinać deskowania.
Diagnostyka powinna objąć mapę wilgotności drewna, ocenę układu wszystkich warstw, ciągłości szczeliny wentylacyjnej oraz szczelności powietrznej od wnętrza. Dekarz sprawdza obróbki, łączniki i pokrycie, a specjalista budowlany ocenia, czy przyczyną jest transport wilgotnego powietrza, brak przepływu, woda opadowa lub kilka zjawisk naraz. Dopiero do rozpoznanej przyczyny dobiera się naprawę.
Naprawa może wymagać uszczelnienia warstwy od strony wnętrza, udrożnienia zaprojektowanej wentylacji albo usunięcia nieszczelności pokrycia. Zmiany przekroju dachu i elementów konstrukcyjnych wymagają projektu. Prace należy przerwać i pilnie zamówić ocenę, gdy drewno mięknie, widoczny jest rozwój biologiczny, woda kapie na instalacje albo wilgoć utrzymuje się mimo przewietrzenia i suchej pogody.