Dach zielony zwiększa stałe obciążenie warstwami, wodą zatrzymaną w podłożu, roślinnością i wyposażeniem. Do tego nadal dochodzi śnieg, ruch serwisowy oraz miejscowe obciążenia od obrzeży i urządzeń. W ocenie przyjmuje się masę układu w stanie pełnego nasycenia, nie suche worki substratu. Warstwy zielone zmieniają też sposób wysychania i dostęp do hydroizolacji. Membrana musi być szczelna oraz odporna na przerastanie korzeni, a odpływy muszą przejąć wodę również przy zamuleniu części powierzchni.
Konstruktor sprawdza dokumentację stropodachu, rozpiętości, zbrojenie, ugięcia, stan podpór i rzeczywiste warstwy z odkrywek. Projektant dachu ustala spadki, rodzaj hydroizolacji, barierę przeciwkorzenną, warstwę ochronną, retencyjno-drenażową, filtr i substrat. Obliczenia odwodnienia obejmują wpusty podstawowe, przelewy awaryjne i dostęp do rewizji. Należy sprawdzić wysokości attyk, progów i zakończeń membrany po podniesieniu poziomu dachu, a także odporność ogniową, strefy żwirowe oraz możliwość pielęgnacji bez uszkadzania pokrycia.
Nie należy zasypywać istniejącej papy bez badania szczelności i oceny jej zgodności z nowym układem. Ukryta nieszczelność po wykonaniu zieleni jest trudna do zlokalizowania i kosztowna w naprawie. Warstwy nie mogą zasłaniać przelewów ani zmniejszać wymaganej wysokości wywinięć. Jeżeli strop ma rysy, widoczne ugięcie lub nieznaną konstrukcję, najpierw potrzebna jest ekspertyza. Po wykonaniu dach wymaga planu przeglądów: kontroli wpustów, obróbek, stref przy urządzeniach, niepożądanych korzeni i nawodnienia, bez stosowania środków mogących uszkodzić membranę.