Czarny osad jest często magnetytem powstającym podczas korozji elementów stalowych przy ograniczonej ilości tlenu. Drobne cząstki krążą z wodą, odkładają się w grzejnikach, wymienniku, pompach i zaworach, zmniejszając przepływ oraz wymianę ciepła. Sam kolor nie pozwala jednak rozpoznać całego składu; w instalacji mogą występować pozostałości topników, uszczelniaczy i szlam biologiczny. Ciągłe dopuszczanie świeżej wody dostarcza tlenu i soli, podtrzymując problem.
Instalator pobiera reprezentatywną próbkę, sprawdza ciśnienie, historię uzupełniania wody, stan odpowietrzników i naczynia wzbiorczego. Kontroluje filtr lub separator magnetyczny, różnice temperatur i przepływy w najbardziej chłodnych obiegach. Analiza pH, przewodności i inhibitorów powinna odpowiadać materiałom kotła, rur oraz grzejników. Trzeba odnaleźć miejsca zasysania powietrza i mikrowycieki; samo oczyszczenie bez usunięcia dopływu tlenu daje krótkotrwały efekt.
Nie wylewaj gorącej, zanieczyszczonej wody na posadzkę i nie dodawaj przypadkowej chemii. Niezgodny środek może uszkodzić uszczelki, aluminium lub wymiennik. Płukanie dobiera się do wieku i stanu instalacji, ponieważ agresywne działanie może ujawnić słabe połączenia. Po oczyszczeniu układ napełnia się wodą o wymaganych parametrach, odpowietrza, równoważy i zabezpiecza właściwym inhibitorem. Separator z magnesem ogranicza skutki, ale nie zastępuje naprawy nieszczelności i kontroli jakości wody.