Czarne plamy przy stykach mogą być skutkiem wilgoci niosącej brud w szczeliny, rozwoju mikroorganizmów albo reakcji garbników drewna z żelazem. W dębie drobiny stali, woda i naturalne związki chemiczne mogą tworzyć ciemne przebarwienie bez głębokiej zgnilizny. Jeżeli plamy występują przy zmywarce, wejściu lub rurach, trzeba jednak brać pod uwagę przeciek. Ciemnienie połączone z mięknięciem, zapachem i podnoszeniem desek wskazuje na długotrwałe zawilgocenie warstw pod podłogą.
Najpierw określa się zasięg, bada wilgotność drewna w plamie i w polu referencyjnym oraz obserwuje zmianę po pracy instalacji i myciu. Kamera termiczna może pomóc wskazać chłodną, mokrą strefę, lecz wymaga potwierdzenia pomiarem i odkrywką. Trzeba sprawdzić instalacje, progi, dylatacje, podłoże i barierę przeciwwilgociową. Niewielką próbkę nalotu ogląda specjalista, gdy podejrzewany jest rozwój biologiczny. Informacja o gatunku drewna, użytych gwoździach, kleju i środkach czyszczących pomaga rozpoznać reakcję chemiczną.
Nie należy wybielać powierzchni kwasem ani szlifować plamy przed ustaleniem źródła. Można zmienić kolor drewna, roznieść zarodniki i utrudnić ocenę głębokości uszkodzenia. Najpierw zatrzymuje się dopływ wody, osusza warstwy w kontrolowany sposób i sprawdza, czy element zachował twardość oraz stabilność. Porażone lub trwale odbarwione deski mogą wymagać wymiany, a sposób wykończenia dobiera się po próbie na podobnym materiale. Jeżeli wilgoć obejmuje gniazda podłogowe, urządzenia lub kable, zasilanie należy odłączyć i zbadać przed dalszym użytkowaniem.