Dlaczego w domu z rekuperacją wilgotność zimą jest bardzo niska?

Zimne powietrze po ogrzaniu ma niską wilgotność względną, a duży strumień wentylacji usuwa parę. Sprawdź czujniki, temperaturę i bilans nawiewu.

Zimą powietrze zewnętrzne zawiera mało pary wodnej w przeliczeniu na kilogram suchego powietrza. Po ogrzaniu jego wilgotność względna spada, mimo że ilość wody się nie zmienia. Intensywna wymiana powietrza usuwa parę wytwarzaną przez ludzi, gotowanie i rośliny, dlatego zbyt duży strumień może nadmiernie wysuszać wnętrze. Błąd czujnika, wysoka temperatura pomieszczeń i nieszczelności budynku dodatkowo zaniżają odczyt lub zwiększają straty wilgoci.

Najpierw porównuje się dwa niezależne higrometry po ich sprawdzeniu i zapisuje temperaturę oraz wilgotność przez kilka dni. Serwisant mierzy rzeczywiste strumienie nawiewu i wywiewu, sprawdza tryb centrali, harmonogram oraz równowagę instalacji. Obliczeniowo warto pamiętać, że wilgotność względna zależy silnie od temperatury; obniżenie nastawy o kilka stopni podnosi ją bez dodawania wody. Kontroluje się też nieszczelności, pracę okapu i kominka oraz liczbę mieszkańców względem ustawionej wentylacji.

Nie wyłączaj wentylacji na stałe i nie zasłaniaj anemostatów, bo wzrosną stężenia zanieczyszczeń i ryzyko wilgoci w chłodnych przegrodach. Najpierw ustawia się strumień zgodny z potrzebami i dokumentacją. Nawilżacz stosuje się dopiero po ocenie, z regularnym czyszczeniem i wodą zalecaną przez producenta; zanieczyszczone urządzenie może rozprowadzać mikroorganizmy lub minerały. Rozwiązaniem systemowym może być odzysk wilgoci, lecz wymaga zgodności z centralą i kontroli higienicznej.