Jak ocenić, czy balustrada jest bezpieczna dla małego dziecka?

Sprawdź wysokość, prześwity, możliwość wspinania, szkło, kotwy i ugięcie. Usuń meble przy krawędzi; luźną balustradę wyłącz z użytkowania.

Bezpieczeństwo zależy nie tylko od wysokości. Dziecko może przejść przez zbyt duży otwór, zakleszczyć głowę, wspiąć się po poziomych elementach albo dosunąć mebel do krawędzi. Balustrada musi też przenieść obciążenie bez nadmiernego ugięcia, a wypełnienie nie może się łatwo odłączyć. Wymagania dotyczące wysokości i prześwitów zależą od rodzaju budynku oraz miejsca, dlatego wartość właściwa dla jednego obiektu nie musi być wystarczająca w innym. Szkło wymaga odpowiedniego rodzaju i bezpiecznego mocowania.

Należy zmierzyć wysokość od poziomu, na którym można stanąć, oraz największy prześwit w każdym kierunku. Sprawdza się możliwość wspinania, stan słupków, kotew, spoin, wypełnień, poręczy i podłoża. Łagodny nacisk użytkowy może ujawnić luz, ale próby obciążeniowej nie wykonuje się samodzielnie na wysokości. Konstruktor ocenia mocowanie oraz nośność, a projektant porównuje rozwiązanie z aktualnymi wymaganiami dla budynku. Trzeba uwzględnić także donice, skrzynie, łóżka i inne przedmioty tworzące stopień.

Nie należy mocować siatki do słabej balustrady jako jedynej naprawy ani podwyższać jej ciężką zabudową bez obliczeń. Osłona może zmniejszyć prześwity, lecz zwiększyć parcie wiatru i obciążenie mocowań. Do czasu modernizacji usuwa się przedmioty do wspinania, ogranicza dziecku dostęp i naprawia każdy luz. Rozwiązanie powinno nie tworzyć pętli, ostrych krawędzi ani nowych stopni. Jeżeli balustrada się chwieje, ma pęknięte szkło, skorodowane kotwy lub wysokość grożącą upadkiem, strefę trzeba natychmiast wyłączyć.