Starą farbę klejową co do zasady usuwa się do nośnego podłoża, ponieważ łatwo mięknie pod wpływem wody i ma ograniczoną przyczepność. Nałożenie mocnego gruntu nie zmienia automatycznie słabej warstwy w trwałe podłoże. Nowa gładź lub farba może wtedy odpaść razem ze starym wymalowaniem, mimo że początkowo wygląda poprawnie. Najpierw trzeba rozpoznać warstwę: w małym miejscu zwilżyć ją wodą, obserwować mięknięcie i ścieranie, a także wykonać próbę przyczepności bez rozrywania dużej powierzchni. Nie każde matowe stare malowanie jest farbą klejową.
Przed rozpoczęciem zabezpiecza się podłogę, osprzęt i drogę wynoszenia odpadu. Zasilanie w strefie mokrego mycia odłącza się w bezpieczny sposób, a gniazd i puszek nie zalewa. Powłokę zmiękcza się kontrolowaną ilością wody i usuwa skrobakiem, nie dopuszczając do przemoczenia tynku. Powierzchnię domywa się, pozostawia do pełnego wyschnięcia, a następnie dokładnie odkurza. Szlifowanie na sucho bez odciągu rozprowadza pył po budynku i obciąża drogi oddechowe, dlatego wymaga kontroli pyłu oraz właściwej ochrony.
Po odsłonięciu podłoża sprawdza się jego twardość, przyczepność, rysy, zasolenie i wilgotność. Luźny tynk należy usunąć, a ubytki naprawić materiałem zgodnym z jego rodzajem. Grunt dobiera się do rzeczywistego podłoża i następnej warstwy, zgodnie z kartą techniczną. Preparat nakłada się w ilości zalecanej przez producenta. Nadmierne gruntowanie może utworzyć szklistą powierzchnię i pogorszyć przyczepność, więc nie należy wylewać produktu ani stosować kilku przypadkowych środków jeden na drugi.
Gładź nakłada się dopiero po osiągnięciu wymaganej suchości i po potwierdzeniu, że podłoże nie pyli. Warto wykonać pole próbne obejmujące pełny układ: grunt, gładź i farbę, a następnie odczekać czasy wskazane przez producentów. Jeżeli test odspaja się wraz ze starą warstwą, trzeba wrócić do usuwania powłoki, a nie zmieniać wyłącznie kleju lub gruntu. Przy bardzo starych budynkach należy uwzględnić możliwość nieznanych pigmentów lub innych szkodliwych składników i przed intensywnym szlifowaniem zlecić ich rozpoznanie.
Pracę należy przerwać, gdy tynk odpada płatami, ściana pozostaje mokra, występuje pleśń, głębokie rysy albo nie można rozpoznać starej powłoki. Najpierw usuwa się źródło wilgoci i ocenia tynk, dopiero później odnawia wykończenie. Do wykonawcy warto przekazać zdjęcia, wyniki prób wodą i przyczepności, powierzchnię pomieszczenia oraz nazwy planowanych produktów. Prawidłowy odbiór obejmuje stabilne, równomiernie chłonne podłoże bez kredowania, a nie tylko gładki wygląd świeżo pomalowanej ściany.