Wejście pod poluzowaną okładziną trzeba natychmiast wyłączyć z użytkowania i wyznaczyć inną drogę, jeżeli jest dostępna. Taśma przyklejona bezpośrednio pod ścianą daje pozorne zabezpieczenie, ponieważ element może odbić się od elewacji lub rozpaść podczas upadku. Strefę należy odsunąć od rzutu uszkodzenia i oznaczyć tak, aby nie można było jej przypadkowo ominąć. Jeśli jest to jedyne wyjście ewakuacyjne albo element już się przemieszcza przy wietrze, potrzebna jest pilna interwencja służb lub wyspecjalizowanej ekipy.
Nie wolno ciągnąć płyty z drabiny, wciskać kleju przez szczelinę ani dodawać przypadkowego wkrętu. Okładzina może być klejona, kotwiona mechanicznie, zawieszona na podkonstrukcji albo stanowić część złożonego systemu. Nieznane mocowanie może uwolnić sąsiednie elementy, a nowy otwór może trafić w instalację lub osłabić krawędź płyty. Praca nad wejściem wymaga też ochrony przed upadkiem ludzi i narzędzi oraz kontroli ruchu poniżej.
Z bezpiecznego miejsca można udokumentować szczelinę, odchylenie, uszkodzone spoiny, zacieki i brakujące łączniki. Należy zanotować wymiary oraz rodzaj okładziny, datę montażu, ostatnie silne wiatry i wcześniejsze naprawy. Fachowa kontrola powinna objąć nie tylko widoczną płytę, lecz także sąsiednie pola, podłoże, podkonstrukcję, kotwy, klej, dylatacje i obróbki odprowadzające wodę. Pojedynczy objaw może być początkiem wady powtarzalnej na całej elewacji.
Sposób naprawy wynika z dokumentacji konkretnego systemu. Czasem element można zdemontować i zamocować ponownie po naprawie podłoża, innym razem trzeba wymienić płytę, łączniki lub większy odcinek podkonstrukcji. Nie należy pozostawiać doraźnego mocowania jako rozwiązania stałego bez sprawdzenia nośności na ciężar własny i ssanie wiatru. Zadaszenie ochronne może przywrócić przejście tylko wtedy, gdy zostało zaprojektowane, ma odpowiednią nośność i nie utrudnia ewakuacji.
Właściciel lub zarządca powinien zachować protokół oględzin, zdjęcia, identyfikację systemu i zapis wykonanej naprawy. Jeżeli okładzina spadła, są dalsze wybrzuszenia albo podłoże jest mokre i kruche, budynek wymaga pilnej oceny osoby z odpowiednimi uprawnieniami. Udostępnienie przejścia dopiero po odbiorze jest ważniejsze niż szybkie zamaskowanie szczeliny. Ryzyko dotyczy bezpośrednio zdrowia osób wchodzących do budynku, dlatego samodzielna próba przywrócenia wyglądu nie jest wystarczająca.