Płytka wielkoformatowa nie dopasowuje się do falującej ściany, dlatego nierówności trzeba usunąć przed klejeniem. Próba wyrównania grubą warstwą kleju może prowadzić do pustek, osiadania płytki, nierównomiernego skurczu i słabego podparcia. Klipsy poziomujące pomagają ustawić sąsiednie krawędzie w jednej płaszczyźnie, ale nie prostują podłoża i nie zastępują warstwy wyrównawczej.
Najpierw sprawdza się ścianę łatą i laserem w kilku kierunkach, zapisując największe odchylenia oraz ich położenie. Wynik porównuje się z tolerancją podaną dla wybranego formatu, kleju i sposobu montażu, a nie z oceną wzrokową. Trzeba również zbadać pion, kąty, wymiary wnęk oraz miejsce na klej i płytkę. Przy narożach ważna jest możliwość wykonania równych krawędzi bez nadmiernie wąskich docinek.
Podłoże musi być nie tylko płaskie, lecz także nośne, suche, czyste i stabilne. Należy usunąć kurz, słabą farbę, osypujący się tynk i warstwy o niepewnej przyczepności. Głuche miejsca, aktywne rysy i wilgoć diagnozuje się przed wyrównaniem. W strefie mokrej kontroluje się układ hydroizolacji, ponieważ późniejsze szlifowanie albo mocowanie listew może ją uszkodzić.
Ścianę wyrównuje się materiałem dopuszczonym do rodzaju podłoża i wymaganej grubości, na przykład odpowiednią zaprawą lub masą systemową. Duże ubytki mogą wymagać naprawy tynku albo ponownego wykonania fragmentu podłoża. Każda warstwa musi osiągnąć wymaganą wytrzymałość i wilgotność przed kolejną. Nie łączy się przypadkowych gruntów, mas i klejów bez potwierdzenia ich zgodności.
Przed montażem wykonawca ponownie mierzy płaszczyznę i planuje podział okładziny. Przy ciężkich płytach potrzebne są odpowiednie narzędzia, liczba osób i technika zapewniająca wymagane podparcie spodu. Prace trzeba wstrzymać, jeśli tynk odspaja się, ściana jest wilgotna, rysa pracuje lub rzeczywista konstrukcja nie ma potwierdzonej nośności. Dopiero naprawione i odebrane podłoże nadaje się do klejenia.