Zasypywanie trzeba zatrzymać natychmiast po zauważeniu uszkodzenia. Nawet niewielkie przecięcie może przerwać ciągłość warstwy w miejscu, które po zakończeniu robót będzie niedostępne. Dociśnięcie uszkodzenia gruntem nie przywraca szczelności, a późniejszy przeciek może wymagać ponownego odkopania ściany. Wadliwej hydroizolacji nie wolno zasypywać przed naprawą i odbiorem.
Należy odsłonić cały obszar narażony na kontakt z urobkiem lub sprzętem, a nie tylko widoczny punkt. Oględziny powinny objąć rozdarcia, przetarcia, odspojenia, zarysowania podłoża, uszkodzenia ocieplenia i detale połączeń. Miejsce warto sfotografować z odniesieniem do położenia na ścianie. Sam użytkownik nie powinien wchodzić do niezabezpieczonego wykopu ani odkopywać fundamentu bez oceny stateczności gruntu.
Sposób naprawy zależy od konkretnego materiału. Producent systemu określa przygotowanie powierzchni, wymagany stan podłoża, materiał naprawczy, sposób łączenia ze starą warstwą i czas ochrony przed zasypaniem. Przypadkowa masa bitumiczna, klej lub fragment folii mogą być chemicznie niezgodne albo nie utworzyć trwałego połączenia. Jeżeli nazwa produktu jest nieznana, najpierw trzeba ją ustalić z dokumentacji budowy.
Po naprawie wykonawca powinien sprawdzić ciągłość powłoki, przyleganie, detale naroży i przejść oraz stan warstwy termoizolacyjnej. Następnie montuje się przewidziane w systemie zabezpieczenie mechaniczne i dobiera sposób zasypywania ograniczający punktowe uderzenia oraz przesuwanie osłony. Odbiór wraz ze zdjęciami należy wykonać przed ponownym zasypaniem.
Jeżeli łyżka maszyny uderzyła w ścianę, widoczne są pęknięcia, odkształcenia albo przemieszczenie elementów, sama naprawa powłoki nie wystarcza. Potrzebna jest ocena konstruktora. Prace należy też wstrzymać przy napływie wody, osuwaniu się ścian wykopu lub braku możliwości zastosowania procedury naprawczej wskazanej dla danego systemu.