Dlaczego z kanału okapu kuchennego kapie tłusta ciecz?

Tłuszcz i kondensat gromadzą się przy słabej filtracji, zimnym kanale lub złym spadku. Sprawdź całą trasę, oczyść ją i popraw izolację.

Opary kuchenne zawierają drobne cząstki tłuszczu i parę wodną. Nieskuteczny lub zabrudzony filtr przepuszcza je do kanału, gdzie na chłodnych ściankach osadzają się i łączą z kondensatem. Przy złym spadku mieszanina wraca do okapu zamiast odpływać w przewidzianym kierunku. Gromadzący się tłuszcz zmniejsza przekrój, powoduje zapach i zwiększa zagrożenie pożarowe. Zjawisko może być silniejsze zimą, gdy kanał przebiega przez nieogrzewaną strefę bez izolacji.

Należy odłączyć okap i sprawdzić filtry, wnętrze dostępnego odcinka, połączenia oraz miejsce wylotu. Kamera inspekcyjna pozwala ocenić osad dalej w kanale. Trzeba ustalić średnicę, materiał, spadek, izolację i to, czy instalacja ma odcinki tworzące kieszenie. Pomiar przepływu oraz sprężu pokaże, czy zatkanie ogranicza pracę. W budynku wielorodzinnym trzeba zweryfikować, czy okap jest podłączony do dopuszczonego, odrębnego kanału i czy nie tłoczy oparów do innych lokali.

Nie wolno czyścić tłustego kanału otwartym płomieniem ani przepychać osadu w stronę niedostępnej części. Agresywny środek chemiczny może uszkodzić uszczelki i spłynąć do urządzenia. Przy grubym osadzie potrzebne jest profesjonalne czyszczenie całej trasy i bezpieczne zebranie odpadów. Filtry wymienia się lub myje z częstotliwością wynikającą z użytkowania, a chłodny kanał izoluje materiałem odpowiednim do tej instalacji. Jeżeli widać nadtopienie, ślady ognia lub nieszczelne połączenia w zabudowie, system pozostawia się wyłączony do kontroli przeciwpożarowej.