Co oznacza kondensacja na metalowych łącznikach przechodzących przez ocieplenie?

Metalowy łącznik może tworzyć punktowy mostek i ochładzać się poniżej punktu rosy. Sprawdź wilgotność, szczelność, korozję oraz funkcję nośną.

Metal przewodzi ciepło znacznie lepiej niż materiał izolacyjny, dlatego łącznik może połączyć zimną warstwę z wnętrzem i lokalnie obniżyć temperaturę powierzchni. Jeżeli spadnie ona poniżej punktu rosy, para skrapla się na łbie, wsporniku lub sąsiedniej okładzinie. Problem nasila zbyt duży przekrój stali, brak przekładki termicznej, nieszczelność powietrzna wokół przejścia i wysoka wilgotność. Powtarzające się zwilżanie prowadzi do korozji, plam i degradacji materiałów stykających się z metalem.

Trzeba zmierzyć temperaturę łącznika, temperaturę oraz wilgotność powietrza i obliczyć punkt rosy dla rzeczywistych warunków. Termowizja pokaże geometrię mostka, a test szczelności może ujawnić napływ zimnego powietrza. Projekt lub odkrywka powinny określić materiał, przekrój, długość, liczbę oraz funkcję nośną łącznika. Inżynier sprawdza, czy można zastosować element o mniejszej przewodności, przekładkę, lokalne otulenie lub inne mocowanie bez pogorszenia nośności i odporności ogniowej.

Nie wolno odcinać ani rozluźniać łącznika nośnego, nawet jeśli to on jest zimny. Samo zakrycie go cienką pianką od strony pomieszczenia może ukryć kondensację, ale nie przerwać drogi ciepła ani przepływu powietrza. Najpierw ogranicza się wilgotność i osusza powierzchnię, potem projektuje ciągłą izolację oraz szczelne przejście. Jeżeli pojawiła się korozja, trzeba ocenić ubytek przekroju przed zabudową. W elementach podtrzymujących balkon, fasadę lub urządzenie decyzję o zmianie powinien podjąć konstruktor wraz z projektantem fizyki budowli.