Co oznacza korozja na łączeniach rynny lub obróbki cynkowej?

Korozja złącza może wynikać z wilgoci, topnika, uszkodzonej powłoki lub kontaktu metali. Sprawdź ubytek, spadek i materiał łączników przed naprawą.

Korozja skupiona na złączu wskazuje zwykle na stałe zatrzymywanie wilgoci, uszkodzoną powłokę, pozostałość agresywnego topnika albo kontakt metali tworzących ogniwo galwaniczne. Wąska szczelina wysycha wolniej i gromadzi sole z opadów, dlatego degradacja może rozwijać się od niewidocznej strony. Rdza lub biały nalot nie zawsze oznaczają natychmiastową perforację, lecz przy połączeniu zmniejszają grubość materiału i osłabiają lut, nit albo wkręt. Ściekająca woda może następnie brudzić elewację.

Należy oczyścić mały fragment bez usuwania zdrowej powłoki i ustalić, który metal koroduje. Kontroluje się spadek, zastój, stronę wewnętrzną, rodzaj łączników, zakład, lut i ewentualne styki z miedzią lub stalą. Pomiar grubości oraz oględziny od spodu pomagają ocenić, czy jest to nalot powierzchniowy, czy ubytek przekroju. Ważne jest źródło wody: przeciek wyżej, skropliny, mokre liście albo odpływ z materiału reagującego chemicznie. Naprawę dobiera się do rodzaju blachy i istniejącej powłoki.

Nie należy pokrywać aktywnej korozji silikonem ani farbą bez przygotowania. Zamknięta wilgoć dalej działa, a uszczelniacz utrudnia późniejszy lut. Nie wolno też łączyć dowolnych metali tylko dlatego, że mechanicznie pasują. Przy perforacji, luźnym łączeniu lub osłabieniu elementu nad przejściem uszkodzony odcinek trzeba wymienić. Po naprawie odtwarza się spadek i separację materiałów, usuwa pozostałości topnika oraz zapewnia swobodny odpływ. Warto skontrolować dalsze połączenia wykonane tą samą metodą.