Znak może być widoczny dzięki oprawie podświetlanej, oświetleniu awaryjnemu albo właściwościom fotoluminescencyjnym, ale każde rozwiązanie ma określone warunki działania. Jeśli po zaniku zasilania droga znika, przyczyną może być rozładowany akumulator, uszkodzone źródło światła, brak zasilania stałego, przesłonięcie znaku lub zbyt małe wcześniejsze naświetlenie materiału. Sam świecący piktogram nie zapewnia oświetlenia schodów, zmian kierunku i urządzeń pożarowych, dlatego ocenia się cały system ewakuacyjny.
Zarządca wykonuje krótki test funkcjonalny zgodnie z procedurą budynku, nie odcinając przypadkowo innych systemów bezpieczeństwa. Sprawdza, które oprawy się przełączyły, kierunek i czytelność znaków z rzeczywistych miejsc obserwacji, oświetlenie schodów oraz przeszkody. Fachowy przegląd obejmuje stan baterii, ładowanie, czas autonomii, obwody, automatyczne testy i zgodność rozmieszczenia z projektem. Oddzielny test pełnego czasu działania przeprowadza się w zaplanowanym terminie, aby akumulatory mogły się ponownie naładować przed użytkowaniem obiektu.
Nie należy usuwać akumulatora, wyciszać sygnalizacji usterki ani zastępować oprawy zwykłą lampą. Do czasu naprawy trzeba wdrożyć udokumentowane środki zastępcze odpowiednie do sposobu użytkowania, a w razie braku bezpiecznej ewakuacji ograniczyć dostęp do strefy. Po wymianie opraw lub baterii ponawia się test i zapisuje wynik. Znaki nie mogą być zasłaniane dekoracją, dymem scenicznym lub otwartymi drzwiami. Jeżeli podczas próby ludzie nie potrafią wskazać drogi wyjścia, problem wymaga korekty projektu, nie tylko mocniejszej pojedynczej lampy.