Co sprawdzić, gdy nawadnianie tworzy mokre plamy przy fundamencie?

Mokre plamy powodują dysze, nieszczelna rura, zbyt długi cykl lub spadek do domu. Testuj sekcje osobno, napraw wyciek i odprowadź wodę od cokołu.

Mokra strefa przy ścianie może wynikać z rozpylacza skierowanego na elewację, pękniętej rury, nieszczelnego złącza lub podlewania dłuższego niż grunt potrafi przyjąć. Woda kumuluje się także tam, gdzie teren ma spadek do domu albo ciężka gleba zatrzymuje odpływ. Regularne zwilżanie cokołu obciąża hydroizolację, zwiększa ryzyko zawilgocenia piwnicy i może wypłukiwać grunt. Licznik nawadniania nie zawsze wykryje mały przeciek, jeżeli zawór strefy działa tylko okresowo.

Każdą sekcję uruchamia się osobno w dzień, obserwując zasięg strumienia, ciśnienie, wynurzanie głowic i miejsca bulgotania gruntu. Po wyłączeniu sprawdza się, czy licznik nadal rejestruje przepływ i czy mokra plama rośnie. Instalator wykonuje próbę szczelności sekcji, kontroluje zawory, złącza i spadki terenu. Trzeba zmierzyć wilgotność przy cokole po kilku dniach bez podlewania oraz obejrzeć rury spustowe, aby nie pomylić źródeł. Harmonogram dobiera się do gleby, pogody i potrzeb roślin, a nie jednej stałej długości dla wszystkich stref.

Nie należy tylko skracać czasu pracy, jeśli złącze jest uszkodzone, ani zakopywać wycieku głębiej. Najpierw naprawia się rurę lub zmienia dyszę oraz kierunek, a następnie koryguje teren tak, by woda odpływała od budynku. Roślin wymagających częstego zalewania nie sadzi się bezpośrednio przy wrażliwym cokole bez zaplanowanej bariery i odwodnienia. Jeżeli pojawiają się rysy, zapadanie gruntu, wilgoć w piwnicy albo wypływ spod posadzki, nawadnianie trzeba wyłączyć i zlecić ocenę hydroizolacji oraz podłoża przed ponownym uruchomieniem.