Naładowany magazyn nie musi pokrywać każdego chwilowego poboru. Sterownik może utrzymywać rezerwę na awarię, ograniczać moc rozładowania, chronić temperaturę i trwałość ogniw albo działać według taryfy. Krótki pobór z sieci występuje także przy nagłym starcie odbiornika, zanim układ zareaguje. W instalacji trójfazowej energia i pomiar mogą być bilansowane inaczej na poszczególnych fazach. Błędny kierunek przekładnika lub niewłaściwe miejsce licznika sprawiają, że system nie widzi rzeczywistego przepływu.
Należy porównać stan naładowania z minimalną rezerwą, dopuszczalną mocą rozładowania, harmonogramem i temperaturą baterii. W logach sprawdza się moc domu, PV, sieci oraz magazynu w tej samej chwili, nie zestawia wartości z różnych aplikacji i interwałów. Instalator weryfikuje kierunek oraz fazy przekładników, położenie licznika, komunikację i tryb pracy. Kontrolowana próba ze znanym odbiornikiem na każdej fazie pokazuje, czy pomiar reaguje poprawnie. Trzeba też uwzględnić straty konwersji i energię własną systemu.
Nie należy zmniejszać rezerwy do zera ani podnosić mocy ponad parametry producenta bez analizy. Może to ograniczyć zasilanie awaryjne, przyspieszyć zużycie ogniw lub przeciążyć falownik. Obudów baterii nie otwiera się, a przy zapachu, syczeniu, dymie, puchnięciu lub nadmiernej temperaturze trzeba oddalić ludzi, odłączyć system tylko zgodnie z procedurą i wezwać służby oraz serwis. Jeżeli pobór wynika wyłącznie z ustawień, korektę wykonuje się świadomie i obserwuje pełny cykl. Błąd pomiaru naprawia elektryk, po czym potwierdza kierunki energii przy ładowaniu i rozładowaniu.