Grzejnik może grzać mimo zamkniętej głowicy, gdy trzpień zaworu pozostaje w pozycji otwartej, głowica nie dociska go prawidłowo albo została źle zamontowana. Część głowic ma funkcję ochrony przed zamarzaniem, więc najniższa pozycja nie zawsze oznacza całkowite zamknięcie. Inną przyczyną jest przepływ przez niewłaściwie podłączony zawór, uszkodzone gniazdo lub przenikanie ciepła z pionu, które ogrzewa fragment grzejnika bez rzeczywistego przepływu.
Sprawdź oznaczenie i nastawę głowicy oraz porównaj temperaturę obu króćców po czasie potrzebnym na wychłodzenie. Instalator powinien zdjąć głowicę zgodnie z instrukcją, skontrolować jej skok, pracę trzpienia, kierunek przepływu i nastawę wstępną. Trzeba ustalić, czy cały grzejnik pozostaje gorący, czy tylko krótki odcinek przy pionie. W systemie inteligentnym sprawdza się też harmonogram i kalibrację siłownika.
Nie uderzaj w trzpień i nie wyciągaj go szczypcami. Można rozszczelnić zawór i spowodować zalanie gorącą wodą. Nie zamykaj zaworu powrotnego w ciemno, bo zaburzysz równoważenie i utrudnisz diagnozę. Uszkodzoną wkładkę lub głowicę dobiera się do konkretnego korpusu, a po naprawie sprawdza pełne zamknięcie, ponowne otwarcie oraz zachowanie pozostałych grzejników.