Zapach spalenizny może oznaczać przegrzany zacisk, przeciążony aparat, uszkodzoną izolację albo łuk elektryczny. Luźne połączenie ma zwiększoną rezystancję i wydziela ciepło, które zwęgla tworzywo oraz pogarsza styk, więc awaria może szybko narastać. Brak zadziałania wyłącznika nie potwierdza bezpieczeństwa: miejscowe grzanie przy prądzie mieszczącym się w zakresie aparatu może nie spowodować natychmiastowego wyłączenia.
Nie otwieraj rozdzielnicy i nie dotykaj jej obudowy, jeśli jest gorąca, trzeszczy, dymi lub widać łuk. Jeśli dojście do głównego wyłącznika jest bezpieczne i nie wymaga zbliżenia do źródła, można odłączyć zasilanie; w razie dymu lub ognia należy opuścić budynek, zamknąć drzwi i wezwać straż pożarną. Elektryk po zabezpieczeniu energii sprawdza termicznie oraz mechanicznie aparaty, szyny, zaciski, przekroje i ślady zwęglenia, a także mierzy obciążenia obwodów.
Nie polewaj rozdzielnicy wodą, nie załączaj ponownie zabezpieczenia i nie maskuj zapachu wentylacją. Nadpalone elementy oraz fragmenty kabli wymienia się w pełnym uszkodzonym zakresie, ponieważ zwęglona izolacja może przewodzić. Przyczynę usuwa się przez prawidłowe zakończenie żył, właściwy dobór aparatów i rozdział obciążeń, a nie samo dokręcenie widocznej śruby. Po naprawie wymagane są pomiary ochronne, kontrola pod obciążeniem i dokumentacja stanu rozdzielnicy.