Szybszy przyrost poziomu może wynikać z większego zużycia wody, stale cieknącej spłuczki, podłączenia deszczówki albo napływu wód gruntowych przez nieszczelną ścianę i połączenia. Po intensywnych opadach wzrost wskazuje szczególnie na infiltrację lub nieprawidłowe podłączenie odwodnienia. Błąd czujnika poziomu również jest możliwy, lecz trzeba go potwierdzić pomiarem. Zbiornik nie powinien być celowo nieszczelny, bo ścieki zanieczyszczają grunt.
Przez kilka dni notuje się stan licznika wody, liczbę użytkowników, opady i rzeczywisty poziom mierzony bez wchodzenia do zbiornika. Zamknięcie wszystkich punktów poboru pozwala wykryć ciągły przepływ na liczniku. Fachowiec sprawdza trasę kanalizacji kamerą lub próbą dostosowaną do instalacji, szczelność pokrywy i przejść oraz obecność przyłączy deszczowych. Porównanie tempa napełniania w okresie suchym i po deszczu pomaga oddzielić zużycie od dopływu z gruntu.
Nie wchodź do zbiornika i nie pochylaj się nad otwartym włazem. Gazy kanalizacyjne mogą spowodować utratę przytomności bez ostrzeżenia, a przestrzeń zamknięta wymaga specjalnej procedury. Przy poziomie bliskim przepełnienia ogranicz zużycie, zabezpiecz teren i zamów uprawniony odbiór. Nieszczelności naprawia się po opróżnieniu i bezpiecznym przygotowaniu przez wyspecjalizowaną ekipę. Po pracach potwierdza się szczelność oraz aktualizuje częstotliwość kontroli, nie polegając wyłącznie na alarmie.