Hałas powstaje wewnątrz rury, na zmianach kierunku i w miejscach, gdzie drgania przechodzą na ścianę lub strop. Cienka obudowa może działać jak pudło rezonansowe, a sztywna obejma przenosi dźwięk materiałowy na konstrukcję. Najgłośniejsze bywają kolana u podstawy pionu, przewężenia i odcinki bez prawidłowego mocowania. Sama masa izolacji wciśniętej w zabudowę nie pomoże, jeżeli rura dotyka profili albo przejście przez strop jest wykonane na sztywno.
Podczas kontroli warto ustalić, przy którym przyborze i przepływie występuje dźwięk, a następnie obejrzeć obejmy, pion, odsadzki i przejścia. Sprawdza się, czy rura ma możliwość wydłużenia, czy kielichy są zmontowane poprawnie i czy instalacja nie jest częściowo zatkana. Projekt poprawy akustyki powinien łączyć ciężką, szczelną obudowę z wypełnieniem pochłaniającym i elastycznym oddzieleniem od konstrukcji. Każda warstwa musi zachować wymagany dostęp do rewizji oraz ciągłość zabezpieczeń pożarowych.
Nie zalewaj pionu pianą i nie usztywniaj go dodatkowymi przypadkowymi uchwytami. Można w ten sposób zwiększyć przenoszenie drgań, utrudnić ruch termiczny i zablokować serwis. Przed zamknięciem obudowy wykonuje się próbę przepływu oraz sprawdza szczelność. Jeżeli hałasowi towarzyszą bulgotanie, wysysanie wody z syfonów lub cofanie ścieków, najpierw trzeba usunąć problem hydrauliczny i sprawdzić odpowietrzenie, ponieważ zabudowa tylko ukryje jego objawy.