Prysznic bez brodzika wymaga miejsca na wpust lub odpływ liniowy, syfon, rurę ze spadkiem oraz warstwy hydroizolacji. W gotowej posadzce dostępna wysokość często jest mniejsza, niż wynika z samej grubości płytek. Pogłębianie strefy przez kucie stropu może przeciąć zbrojenie, żebro albo osłabić otulinę. Trzeba również ukształtować powierzchnię tak, aby woda płynęła do odpływu i nie rozlewała się przez drzwi na pozostałą część łazienki.
Przed rozbiórką ustala się rodzaj stropu, poziom wejścia do pionu kanalizacyjnego i rzeczywistą wysokość kompletu odpływowego. Projekt warstw powinien wskazywać spadki, położenie dylatacji, połączenie hydroizolacji z kołnierzem odpływu i szczelne przejścia rur. Warto obliczyć wydajność odpływu w odniesieniu do przepływu baterii, a także zaplanować dojście serwisowe do syfonu. W strefie mokrej sprawdza się wentylację, przyczepność podłoża i bezpieczne rozmieszczenie wyposażenia elektrycznego.
Nie wykonuj spadku wyłącznie klejem do płytek i nie traktuj fugi jako uszczelnienia. Próba szczelności powinna odbyć się po związaniu izolacji, jeszcze przed ułożeniem okładziny, zgodnie z systemem zastosowanych materiałów. Jeżeli odpływ wymaga przecięcia elementu nośnego, rozwiązaniem jest zmiana trasy, podniesienie podłogi albo indywidualny projekt, a nie dalsze kucie. Brak ciągłości izolacji może przez długi czas zawilgacać strop i lokal poniżej, zanim wyciek stanie się widoczny.