Wyłącznik różnicowoprądowy nie pozwala się załączyć, gdy nadal wykrywa prąd upływu albo jego mechanizm nie może prawidłowo zadziałać. Źródłem może być uszkodzone urządzenie, wilgoć w instalacji, uszkodzona izolacja kabla, połączenie neutralnego z ochronnym za aparatem, suma małych upływów wielu odbiorników lub wada samego wyłącznika. Powtarzające się zadziałanie jest informacją o możliwym zagrożeniu, a nie uciążliwością do ominięcia.
Jeżeli można to zrobić bez wchodzenia w strefę wilgoci, odłącz z gniazd urządzenia zasilane przez ten wyłącznik i wyłącz zabezpieczenia obwodów podrzędnych. Jedna próba ponownego załączenia według instrukcji rozdzielnicy może pomóc wskazać grupę odbiorów, lecz nie należy wielokrotnie dociskać dźwigni. Gdy aparat nadal nie pozostaje załączony albo wyzwala po dołączeniu konkretnego obwodu, dalsze pomiary izolacji i prądów upływu wykonuje elektryk.
Nie blokuj dźwigni, nie mostkuj aparatu i nie zamieniaj go na model o innych parametrach bez projektu. Takie działanie usuwa ochronę przed porażeniem i pożarem, ale nie usuwa uszkodzenia. Jeżeli problem pojawił się po zalaniu, podczas deszczu, po uszkodzeniu urządzenia lub towarzyszy mu zapach spalenizny, pozostaw zasilanie wyłączone do czasu kontroli. Po naprawie trzeba sprawdzić także skuteczność ochrony i działanie przycisku testowego zgodnie z instrukcją.